Przejdź do głównej zawartości

Posty

Będą szczeniaczki - miot I potwierdzony

Wielkanocny zając przyniósł nam wspaniały prezent w postaci potwierdzenia, że Rosie (Ever Joy Rose Z Domu Etny) i Ch Ramsgrove the Hobbit (imp. UK) będą rodzicami. Planowany poród to koniec maja.  W zeszłym roku mieliśmy maluchy H ze skojarzenia z siostrą Rosie - Joy, po tym samym ojcu. Jest to miot bardzo udany pod względem wystawowym (1 chłopiec jest już Młodzieżowym Championem Słowenii, jeden wygrał już dwa razy klasę i jest na drodze do angielskiego odpowiednika Mł.Ch., zaś dwa zaczęły championaty w Polsce). Wszystkie są też cudownymi psami rodzinnymi i cieszą właścicieli swymi uroczymi charakterami. Mam więc nadzieję, że oczekiwane maluchy będą równie miłe i ładne.  Jedno  maluszków na pierwszym foto z USG, 4 tydzień ciąży.

Krajowa Wystawa Nowy Dwór Maz. 6.04.2014

Zeszły weekend spędziliśmy świetnie się bawiąc i wygrywając (wyniki w dziale Wystawy) na Krajowej Wystawie w Nowym Dworze Maz. w towarzystwie Kasi i Daniela, czyli rodziny Deagola z Domu Etny. Było doskonałe jedzonko, sukcesy na ringu i cudna sesja zdjęciowa Kasi, której efekty można podziwiać poniżej.

Śliczne małe pracusie po Beauty w Ramsgrove (UK)

Te śliczne małe pracusie to dzieci Beauty czyli Fiary Angel Z Domu Etny i WW MultiCh Ramsgrove Borkasona w zaprzyjaźnionej hodowli Ramsgrove w Anglii. Jestem bardzo dumna z ich urody i cudnych charakterów. Miło widzieć w nich moje ukochane dziewczynki Lily i Daisy...

Co w domu Etny piszczy?

Tak się jakoś rozleniwiliśmy echhhhhh... A tymczasem maluchy H opuściły rodzinne pielesze i zamieszkały w całej Europie: w Polsce, Anglii, Austrii, Niemczech, Słowenii. Po długich deliberacjach z nami została ta oto ślicznotka - Hobbit's Joy Belladonna Z Domu Etny, pierwsza od 3 lat nowa dziewczynka w domu: Bella jest przede wszystki cudną naturą,co nie powinno dziwić - po Joy i Hobbicie musi to być słodycz. Po babci Lily jest też bardzo zabawkowa i aportująca, niesamowicie nastawiona na człowieka. Z wygladu cóż, jak na razie to zabawna maskotka - długie łapki, szczurzy ogonek, ale spod tego komicznego szczenięcego futerka zaczyna wychylać cudna główka - po tacie Hobbicie lub cioci Rosie (hmm?), piękny front, długa szyjka,śliczny wyraz,cudny ruch. Jak mówią Rosjanie, "pażywiom - uwidim", obecnie cieszymy się z tego niepowtarzalnego, a tak szybko upływającego szczenięcego czasu...

Maluchy w wielkim lesie

Gdy maluchy H troszkę podrosły przyszedł czas, by zabrać je na weekend do naszego drugiego domu w lesie. Dzielne malec z zapałem eksporowały nowy dom i wielki ogród, otoczony pięknym lasem otuliny Pszewskiego Parku Krajobrazowego. A wszystko to pod czujnym okiem rodziców: Joy i Hobbita oraz reszty beardeciej rodziny.

Maluchy H na sesji zdjęciowej

Czas z maluchami płynie tak szybko... Ani się człowiek obejrzy, a już wyfruwają do nowych domów. By zatrzymać te chwile poprosiliśmy kolejny raz Sepis Project, czyli Martę i Kubę, o sesję zdjęciową. Jej rezultaty wkrótce w dziale Szczenięta.

Filmik znaleziony w sieci z beardie - uśmiałam się :)