Przejdź do głównej zawartości

Miot G 16 dni

Maluszki mają już otwarte oczy, chodzą - choć ciężko podnieść tłuste tyłeczki, zaczynają się bawić.
Według dzisiejszych pomiarów ważą 1780 g (chłopiec) i 1620 g (sunia) i po raz pierwszy dostały po kilka namoczonych w mleku dla szczeniąt kuleczek karmy Royal Canin Starter Mother & BabyDog. Nowe jedzonko spotkało się z dużym uznaniem :). Starter jest tez przeznaczony dla suczek od 7 tygodnia ciąży i karmiących (choć moje dziewczyny w tym okresie dosyć stanowczo domagają się jedzenia naturalnego, czego oczywiście nie odmawiam moim "księżniczkom").

Royal Canin Starter Mother & BabyDog jest produktem znany i sprawdzonym już od wielu lat i zawsze moje maluszki przyjmowały go dobrze. W kilku przypadkach zauważyłam stabilizujący wpływ na "kupeczki". Najwcześniej zaczęłam go podawać go szczeniaczkom po skończeniu 2 tygodni życia - było to kilka lat temu i dotyczyło miotu E. Jego mama Lily ciężko przeszła cesarskie cięcie połączone ze sterylizacją i by ją odciążyć w karmieniu 9 malców bardzo wcześnie rozpoczęłam dokarmanie.
Skład - wersja Medium: (za stroną www.royalcanin.pl) suszone mięso drobiowe, ryż, tłuszcze zwierzęce, izolat białka roślinnego*, kukurydza, pulpa buraczana, hydrolizat białka zwierzęcego, sole mineralne, olej rybny, olej sojowy, fruktooligosacharydy, sól kwasu tłuszczowego, wyciąg z drożdży (źródło mannooligosacharydów i beta-glukanów), proszek jajeczny, wyciąg z aksamitki wzniesionej (źródło luteiny). DODATKI (na 1 kg karmy): Dodatki dietetyczne: Witamina A: 13900 UI, Witamina D3: 1200 UI, Beta-karoten: 40 mg, E1 (Żelazo): 47 mg, E2 (Jod): 3,6 mg, E4 (Miedź): 8 mg, E5 (Mangan): 61 mg, E6 (Cynk): 201 mg, E8 (Selen): 0,08 mg - Konserwanty - Przeciwutleniacze. SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 30% - Oleje i tłuszcze surowe: 22% - Popiół surowy: 7,5% - Włókno surowe: 1,3%.

Produktem typu starter, który przetestowałam i mogę z czystym sumieniem polecić jest Vollmers Welpenbrei (Kaszka dla szczeniąt mięsno-mleczna).Wypróbowałam go na bardzo licznym miocie F - 10 szczeniąt, również ze znakomitym rezultatem. Jest to proszek, z którego sporządza się w połączeniu z wodą papkę.
Skład: (za stroną www.vollmers.pl) ryż pełnoziarnisty, suszone mięso świeże drobiowe, ryż pełnowartościowy, wyroby mleczne, ryba, wysłodki buraczane, witaminy, minerały, pierwiastki śladowe i biovital kompleks.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Życie z beardie, cz. 1

Scenka z dzisiejszego poranka: śpiący Maciej, na jego głowie śpiący Hobbit, na plecach - Deep, na nogach - Rafi :). Z beardie nigdy nie jesteś sam, bardzo typowa dla tej rasy jest bardzo duża potrzeba bliskości, przebywania w pobliżu stada, pieszczot... Jeśli szukasz psa, który będzie z chęcią towarzyszył Ci przez cały dzień we wszystkim co robisz - beardie jest dla ciebie. Nasze beardie uwielbiają mieć "na oku", oczywiście najbardziej kochają wspólne spacery, ale równie chętnie grzecznie leżą u twych stóp, jeszcze chętniej z tobą na kanapie, gdy odpoczywasz. Nasze "chodzą" nawet do pracy z Maciejem, leżąc pod jego biurkiem i wspierając go "duchowo" w ciężkiej pracy grafika w naszej frmie poligraficznej :). Na zdjęciu Rosie i Maciej odpoczywają przed telewizorem po kilku godzinach na szkoleniu:

O psie, który jeździł koleją

Jakiś czas temu postanowiłyśmy z Bellą wybrać się w odwiedziny do jej brata do Warszawy. Niespełna 2-letnia Bella pierwszy raz w pociągu, a i ja słabo obeznana z tą formą komunikacji. Niefortunnie więc wybrałam 2 klasę w przewozach regionalnych - 4 godziny jazdy i 8 osób w przedziale. Czekamy na stacji, Bella wyraźnie zadziwiony ilością ludzi, za to hałas pociągów niezbyt robił wrażenie. W drodze powrotnej była już tak oswojona, że nie zwróciła uwagi na cały skład, który przetoczył sę metr od niej. Dzielna Bella! Zajeżdza pociąg - pełen, wsiadam więc sama, zdecydowana, że Bella nie jedzie. Dopłata do psa ok. 5 zł, więc strata niewielka. Szukam przedziału, 3 miejsca wolne i jakoś tak intuicja mówi mi, że damy radę, więc cofam się po Belkę. Wchodzimy, rozkładam jej kocyk i jedziemy. Nikt sie nie czepia, a Bella 4 godziny waruje przy moich nogach. Pani naprzeciwko niestety nie ma już miejsca na swoje, ale znosi to dzielnie i zaczepia wyniosłą sunię. Dziękujemy za wyrozumiałość i pozdrawia...